Przejdź do treści Przejdź do nawigacji

RECENZJE

Wchodzi

27.02.2017

Nie notowałem i żeby nie uleciało, od razu reca, pisana w Maku na Sienkiewicza, zanim pociąg będzie. Ej, dooobre! A nie przypuszczałem, jechałem jak na ścięcie, bo ile to już razy się wkurwiałem w Kielcach. Nowy dyrektor coś tu odblokował, „Kieł” sprzed tygodnia Bartka Żurowskiego też sweet, ale o tym kiedy indziej.

To prawda, że u Wiśniewskiego najważniejsi są aktorzy. Nie wiem, czy jego „Virginia Woolf” zasłużyła aż na dwa Zelwerowicze, ale niech będzie. Tutaj kolejność dziobania to Joanna Kasperek (as usual), Anna Antoniewicz i Adrian Brząkała (nowy). Może są po prostu świetni, może świetnie prowadzeni, anyway – buziaczki. Udała się intymność i ogólnie brak pretensji. Nie powiem Wam, o czym to było, tekstu posłucham na innym przebiegu, teraz tylko SŁYSZAŁEM (PS kielecka „Wyborcza”: „Fabuła sztuki to odwieczna walka dobra ze złem. Problem w tym, że akcja dramatu rozgrywać się może wczoraj, dzisiaj, a może wydarzy się jutro”). Wykorzystali jakąś arię i jak mi Roszkowski powie na czacie, co to, to dam update w tej sprawie (PS Donizetti, „Una furtiva lagrima”). „W obrazku” połączenie „Wroga ludu” z Małgorzatą Szczęśniak, szpital by Mirek Kaczmarek. Plus wanna, do której nie wchodzi się w ubraniu. Ładnie, realistycznie, nienudno zrobione półtorej godzinki. Wchodzi jak woda. Dużo Grązi, jak ktoś lubi.
Maciej Stroiński

link do źródła: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/229735.html

Logo Biuletynu Informacji Publicznej